Szukaj dentysty
SzukajDentysty

Koszt pozyskania pacjenta w gabinecie stomatologicznym i jak go policzyć

Koszt pozyskania pacjenta w gabinecie stomatologicznym to suma wydatków na reklamę i widoczność w danym miesiącu, podzielona przez liczbę nowych pacjentów z tego miesiąca. Jeśli wydałeś 2 000 zł i przyjęło się 10 nowych osób, jeden pacjent kosztował 200 zł. Poniżej wzór, przykład z liczbami i wskazówki, jak ten wynik porównać z wartością pacjenta w Twoim gabinecie.

Wzór na koszt pozyskania pacjenta

Do licznika wpisz wszystko, co płacisz za to, żeby pacjent Cię znalazł. To abonamenty w portalach, opłaty za każdego pacjenta lub rezerwację, reklamy w wyszukiwarce i w mediach społecznościowych, a także prowadzenie strony i wizytówki w Google, jeśli ktoś Ci za to fakturuje. Do mianownika wpisz tylko nowych pacjentów, którzy faktycznie przyszli na pierwszą wizytę, nie prośby i nie telefony.

Wzór jest prosty: koszty marketingu w miesiącu podzielone przez liczbę nowych pacjentów w miesiącu. Najczęstszy błąd to liczenie samych kliknięć albo zapytań. Zapytanie bez wizyty nie jest pacjentem, a rachunek za nie i tak dostajesz.

Licz osobno każdy kanał. Jeśli portal A kosztuje 800 zł i przyprowadził 4 osoby, a reklama w wyszukiwarce kosztuje 1 200 zł i przyprowadziła 6, oba kanały kosztują po 200 zł za pacjenta. Dopiero wynik per kanał mówi, co warto zostawić.

Do czego porównać wynik

Sam koszt pacjenta nic nie mówi, dopóki nie zestawisz go z tym, ile pacjent zostawia w gabinecie. Pacjent na przegląd i higienizację to inny przychód niż pacjent na leczenie kanałowe, koronę albo implant. Dlatego policz średni przychód z pierwszych dwunastu miesięcy od nowego pacjenta, a nie z jednej wizyty.

Przykład na prostych liczbach. Jeśli nowy pacjent zostawia przez rok średnio 900 zł, a pozyskanie kosztowało 200 zł, zostaje 700 zł przed kosztami leczenia. Jeśli tak samo przyprowadzony pacjent kosztuje 450 zł, zostaje 450 zł i margines bezpieczeństwa maleje. Te liczby są tylko ilustracją, w Twoim gabinecie wyjdą inne. Żeby je mieć, wyciągnij z systemu gabinetowego listę pacjentów pierwszorazowych z ostatniego roku i zsumuj ich płatności.

Warto też policzyć, jaka część nowych pacjentów wraca. Pacjent, który przychodzi na kontrolę co pół roku, obniża realny koszt pozyskania, bo ten sam wydatek pracuje przez lata.

Abonament kontra opłata za każdego pacjenta

W modelu z opłatą za pacjenta koszt rośnie razem z liczbą wizyt. Dobry miesiąc oznacza wyższy rachunek, a przy kilkudziesięciu nowych osobach opłaty za pacjentów mogą przekroczyć sam abonament. Trudno wtedy zaplanować budżet z wyprzedzeniem.

W modelu ze stałym abonamentem rachunek jest ten sam, czy przyjdzie pięciu pacjentów, czy pięćdziesięciu. Koszt pacjenta spada, gdy profil działa dobrze, zamiast rosnąć. Wadą jest ryzyko w drugą stronę: w słabym miesiącu płacisz tyle samo. Dlatego przy abonamencie ważne jest, żeby profil miał cennik, zdjęcia i aktualne godziny, bo to one zamieniają oglądających w telefony.

W SzukajDentysty obowiązuje abonament od 199 zł netto miesięcznie i nie ma opłaty za pacjenta ani prowizji od zabiegów. Pełne zestawienie planów znajdziesz w Cenniku. Jeśli porównujesz to z innym portalem, uczciwe zestawienie opisaliśmy na stronie Alternatywa dla ZnanyLekarz, łącznie z miejscami, w których duży portal ma przewagę.

Przykład porównania na liczbach

Załóżmy gabinet, który ma dziś 12 nowych pacjentów miesięcznie z portalu, płaci stałą część 500 zł i 30 zł za każdego pacjenta. Rachunek to 500 zł plus 360 zł, czyli 860 zł, a koszt pacjenta wynosi około 72 zł. Gdy liczba nowych pacjentów wzrośnie do 30, rachunek urośnie do 1 400 zł, a koszt pacjenta spadnie do około 47 zł, ale łączny wydatek jest o 540 zł wyższy.

Przy stałym abonamencie 199 zł netto ten sam gabinet płaci 199 zł w obu scenariuszach. Dla 12 pacjentów koszt to około 17 zł za osobę, dla 30 pacjentów około 7 zł. Liczby opłat są przykładowe, wpisz własne z faktur. Najważniejsze jest to, żeby porównać łączny rachunek, a nie samą stawkę za pacjenta, bo stawka bywa niska, a suma i tak duża.

Kalkulator, w którym wpiszesz własne wartości, jest na stronie Marketing stomatologiczny.

Jak obniżyć koszt pozyskania pacjenta

Najtańszy pacjent to ten, który wraca i poleca. Przypominaj o kontroli, ustalaj kolejną wizytę jeszcze przy recepcji i odpowiadaj na prośby o termin tego samego dnia. Szybka odpowiedź często decyduje, czy pacjent w ogóle do Ciebie przyjdzie, bo ten sam człowiek pisze zwykle do kilku gabinetów.

Drugi sposób to profil, który odpowiada na pytanie o cenę. Pacjent szukający implantu albo korony chce znać widełki, zanim zadzwoni. Gabinet, który je pokazuje, dostaje mniej pustych telefonów i więcej osób gotowych na wizytę. Trzeci to pilnowanie kanałów: po kwartale wyłącz ten, który kosztuje więcej niż pacjent jest wart.

Jeśli planujesz szerszy plan promocji gabinetu na cały rok, pomocny bywa gotowy plan marketingowy dla firmy, z którego przepiszesz kanały i budżety do własnego kalendarza.

Kiedy stały abonament się opłaca

Abonament wygrywa, gdy liczba nowych pacjentów z portalu jest zmienna i chcesz przewidywalnego budżetu, a także gdy pojedyncze leczenie, na przykład kanałowe, korona albo implant, pokrywa kilka miesięcy opłat. Przegrywa, gdy w gabinecie prawie nikt nie trafia z danego kanału, bo wtedy płacisz za brak wyniku niezależnie od modelu.

Dlatego zacznij od liczenia, a dopiero potem wybieraj plan. Przejmij kartę swojej poradni, uzupełnij cennik i po trzech miesiącach porównaj liczbę próśb o wizytę z kosztem. Nie obiecujemy liczby pacjentów, bo zależy ona od miasta, specjalizacji i jakości profilu. Obiecujemy rachunek, który znasz przed pierwszym pacjentem.

Pacjenci trafiają do Ciebie z wyszukiwarki Dentysta NFZ i ze stron miast, na przykład Dentysta Kraków.

Najczęstsze pytania

Nie ma jednej liczby. Dobry koszt to taki, który jest wyraźnie niższy od przychodu z pierwszych dwunastu miesięcy od pacjenta. Gabinet z implantami zniesie wyższy koszt niż gabinet z przeglądami.

Wolno, jeśli recepcja poświęca czas głównie na obsługę zapytań z danego kanału. Dla porównania kanałów wystarczy jednak ten sam sposób liczenia dla każdego z nich.

Zależy od liczby nowych pacjentów. Przy małej liczbie opłata za pacjenta bywa tańsza, przy większej stały abonament. Wpisz własne liczby w kalkulatorze na stronie dla gabinetów.

Wartości w przykładach są ilustracją i nie opisują wyników żadnego gabinetu